Na konferencji prasowej Mieczysław Kasprzak (PSL) i Andrzej Rzepka przedstawili aktualną sytuację w związku z utraconymi pieniędzmi mieszkańców wsi w gminie Brzozów.
Część funduszy społecznych Przysietnicy, które miały zostać przeznaczone na budowę przyłączy kanalizacyjnych, przepadła wraz z upadkiem Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Sanoku. W styczniu 2020 roku bank ten rozpoczął przymusową restrukturyzację, która okazała się bezskuteczna i finalnie spółka ogłosiła upadłość. Tym samym wieś straciła 235 tysięcy złotych, czyli 43 procent oszczędności społecznych, przeznaczonych na budowę przyłączy kanalizacyjnych.

Przepadły oszczędności mieszkańców, zbierane przez prawie 20 lat


Jak opowiadali uczestnicy konferencji, na początku sprawę próbował rozwiązać Józef Zagrobelny, przewodniczący komitetu kanalizacji wsi Przysietnica. Zwrócił się on o pomoc do Burmistrza Brzozowa. Ten jednak stwierdził, że nie jest stroną w tej sprawie. Następnie prosił o pomoc posłów z partii rządzącej, oni oznajmili, że nie mogą zaprzeczać decyzji Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, który jest jednostką państwową.
Józef Zagrobelny na konferencji PSL
Józef Zagrobelny

Wtedy, aby pomóc mieszkańcom Przysietnicy odzyskać utracone pieniądze, poseł Mieczysław Kasprzak wystąpił z interpelacją do pana premiera. On jednak sprawę przekazał w ręce ministra finansów. Po dwóch miesiącach Kasprzak otrzymał odpowiedź od podsekretarza stanu w ministerstwie finansów. Według zawartego w niej uzasadnienia, jak podsumowuje Andrzej Rzepka, przedstawiciel Komitetu Społecznego, Minister Finansów stwierdził, że Skarb Państwa przejął te środki, ponieważ miał ku temu możliwość. Wskazywał on również na brak konkretnych powodów, które powinny się znaleźć odpowiedzi ministerstwa.

Równie zagadkowa okazała się informacja dotycząca prawdopodobieństwa odzyskania pieniędzy. W tekście odpowiedzi stwierdzono, że na dany moment nie ma możliwości zwrotu utraconych funduszy, ale gdy nadarzy się ku temu okazja, to być może mieszkańcy Przysietnicy otrzymają swoje środki finansowe. Mimo tych lakonicznych odpowiedzi, jak zapowiedział Mieczysław Kasprzak, sprawa jest rozwojowa i zamierza doprowadzić ją do końca.

Akcja #Obajtki - jak szybko zgromadzić milionowy majątek


Poseł Mieczysław Kasprzak podczas konferencji poruszył także kwestię majątków pracowników spółek Skarbu Państwa. Jak twierdzi, młodzi ludowcy prześledzili aktualne sprawozdania Spółek Skarbu Państwa. Według nich znaczna część osób, które rozpoczęły pracę w rządzie Zjednoczonej Prawicy, szybko transferuje się do wyżej wymienionych spółek, pracują tam kilka miesięcy i równie szybko odchodzą. Dzięki temu uzyskują wysokie odprawy. Jak zapewniał poseł, tą sprawą również zamierza się zająć i przedstawić koligacje istniejące w tych urzędach państwowych.