Po blisko trzech latach Maciej Kuciapa powraca do Stali Rzeszów. Dla weterana żużla będzie to także powrót do ścigania się na torach.

Jest pierwszy historyczny do Rzeszowskiego Speedwaya

Po dość udanym sezonie władze 7R Stolaro Stal Rzeszów zdecydowali na spore przemeblowanie składu na przyszłoroczny sezon. Wyrazem tego miało być nie tylko sprowadzenie nowych twarzy, ale także powrót legend. Jednym z nich było ściągnięcie Karola Barana.

Dla 39-latka będzie to powrót do ścigania po blisko trzech latach przerwy. Ostatni raz występował on w barwach klubu stolicy z Podkarpacia w 2018 roku, walnie przyczyniając się do powrotu Stali Rzeszów do Nice 1. liga. Ale jak później historia rzeszowskiego żużla się potoczyła, lepiej nie wspominać. Więcej o tym przeczytacie Państwo tutaj: Karol Baran zawodnikiem RzTŻ Rzeszów

Do Rzeszowa powraca też druga legenda klubu

Na niespełna miesiąc przed startem sezonu wydawało się, że 7R Stolaro Stal Rzeszów ma skompletowany skład na zbliżające się rozgrywki. Nic bardziej mylnego. Wczoraj Żurawie na swoim profilu w mediach społecznościowych wspomnieli o rekordowym biegu Maćka Kuciapy, z kolei dzisiaj klub poinformował o kolejnej gratce dla kibiców.

- Wieloletni kapitan Rzeszowskiej Stali wznawia karierę żużlową i dołączy do naszej drużyny w nadchodzącym sezonie. Popularny "Ciapek" stęsknił się za rywalizacją na torze w charakterze zawodnika i stwierdził, że chce pomóc swojemu macierzystemu Klubowi w rywalizacji na drugoligowym froncie - czytamy na profilu klubowym w mediach społecznościowych.

Maciej Kuciapa w przeszłości wielokrotnie bronił barw Stali Rzeszów. Na torze żużlowym z Podkarpacia występował w latach 1992 - 2000, 2003-2007, 2009–12, 20014, 2016. Z klubem rozstał się po blamażu Stali Rzeszów w 2018 roku, kiedy to Żurawie w spektakularny sposób stracili szansę na powrót do 1. Ligi Żużlowej. W 2005 roku awansował ze Stalą do Ekstraligi, będąc najlepiej punktującym Polakiem w I lidze. Z kolei w sezonie 2019 kibice żużla mogli go oglądać w roli trenera Motoru Lublin.



PS. Wiadomość podana dzisiaj przez klub jest prawdopodobnie żartem na Prima Aprillis