Politycy PO ogłosili, że zamierzają przeanalizować dokładnie system przyznawania środków z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Uważają, że jest on upolityczniony i większość dofinansowań otrzymują miejscowości, których władze są powiązane z PIS. Jakie mają dowody?
Przedstawiciele Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu przedstawili 12 kwietnia 2021 roku listę przedstawiającą stosunek otrzymanych funduszy w odniesieniu do ugrupowania z jakiego pochodzą włodarze danej miejscowości. Twierdzą, że jest ona dowodem na to, że środki z RFIL są rozdawane na podstawie powiązań politycznych. Twierdzą także, że jest dużo niejasności w związku z przeprowadzaniem naboru do tego projektu.

PO w Rzeszowie oskarża o nieprawidłowości w rozdawaniu publicznych pieniędzy.


Podczas konferencji przedstawiano dane z ostatniej, trzeciej transzy, do której nabór projektów zakończył się 28 grudnia 2020 roku. Opozycja pokazała raport, w którym zawarte są wypowiedzi osób, które składały wnioski o pozyskanie funduszy w ramach RFIL, ale ich nie otrzymały. Nie dostały one także odpowiedzi, co było powodem negatywnego rozpatrzenia aplikacji. Jak mówił Marcin Skonieczka, wójt gminy Płużnica:

,,Nie ma żadnych list rankingowych, punktów, czy nawet mierzalnych kryteriów oceny wniosków."

Dodał również:

,,Wiele razy zdarzało mi się, że przegrałem jakiś konkurs dotacyjny. [...] Zawsze były punkty, karty oceny, opis za co te punkty dostaliśmy, a co się oceniającym nie podobało. Kolejny nasz wniosek był już lepszy. Można było się z takich porażek czegoś nauczyć. W konkursie rządowym nie opublikowano listy rankingowej. Nikt nie wie, ile ma punktów. Nie ma żadnej informacji zwrotnej, dlaczego dofinansowanie dostały te, a nie inne projekty."

Skargę złożył też Urząd Marszałkowski woj. Mazowieckiego. Kancelaria Premiera odpowiedziała:

,,Jak poinformowała Polska Agencja Prasowa, że ustawodawca przyznał dysponentom RFIL (czyli premierowi, wojewodom, ministrom) absolutną uznaniowość w wyborze projektów wartych dofinansowania, a zatem czynność polegająca na przyznaniu środków nie narusza praw tych, którzy nic nie dostali".

Raport przedstawiony przez opozycję zawiera także informacje od Kancelarii Premiera, odnoszącą się do tego, czy będzie w ogóle dostępny wgląd w systemy oceniania złożonych wniosków. Według niej jest to niemożliwe, ponieważ oceniająca je komisja nie miała obowiązku sporządzania pisemnych ocen.

Kto i dlaczego dostał środki? Powiązania z partią rządzącą


Jak informuje przedstawiony raport, samorządy prowadzone przez polityków PIS otrzymały łącznie 71 000 000 złotych dofinansowania z RFIL. Natomiast pozostałe, rządzone przez przedstawicieli innych partii politycznych, dostały tylko 11 mln złotych. Zawarto w nim również listę pokazującą dokładnie które miejscowości otrzymały środki publiczne, w jakiej wysokości oraz kto stoi na czele ich samorządów.

Rozmówcy podczas konferencji prasowej przytoczyli słowa z rządowej strony internetowej, która dotyczy Rządowej Funduszu Inwestycji Lokalnych:

,,RFIL to program w ramach którego środki trafią do gmin powiatów i miast w całej Polsce, a inwestycje bliskie ludziom, wsparcie jest bezzwrotne i pochodzi z funduszu przeciwdziałania Covid 19."

Przedstawiciele PO odwołali się do nich w ten sposób, że skoro są to fundusze publiczne, to znaczy, że należą one do wszystkich, także tych gmin, powiatów i miast, które nie otrzymały pomocy. Z tego względu ich przydzielanie musi być sprawiedliwe, a sami zainteresowani powinni mieć możliwość dokonania obywatelskiej kontroli.

Jednak na prośbę o przeprowadzenie takiej kontroli, otrzymali odpowiedź od pani Ewy Leniart, że ze względu na Covid 19 jest to w tej chwili niemożliwe. Ponad to nie powoła ona również komisji opiniującej złożone wnioski. Kandydatka na prezydenta Rzeszowa dodała również, że ostateczną decyzję w tej sprawie będzie podejmował premier Matusz Morawiecki.

Uczestnik konferencji, Andrzej Dec, podkreślił też, że sam Rzeszów otrzymał środki jedynie na szpital miejski. Co więcej, wniosek o dofinansowanie dla tej placówki składany był już podczas drugiego naboru, wtedy jednak został odrzucony. Andrzej Dec w ten sposób sugeruje, że przyznanie środków na ten sam cel dopiero podczas 3 transzy ma związek z obecnie prowadzoną kampanią wyborczą.

Wszyscy rozmówcy konferencji prasowej oznajmili, że będą prowadzić prace w celu wyjaśnienia wszystkich niejasności związanych z przyznawaniem dofinansowań w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Szczegóły postarają się przedstawić w najbliższym czasie.