Policjanci z Leżajska pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku, do jakiego doszło wczoraj wieczorem, na obwodnicy Leżajska. W zderzeniu samochodu osobowego z ciężarowym zginął kierowca audi. Ciężarówka uległa całkowitemu spaleniu.
Wczoraj przed godziną 18, policjanci z Leżajska otrzymali zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na leżajskiej obwodnicy, na drodze krajowej nr 77.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący audi zderzył się z nadjeżdżającą z naprzeciwka cysterną, przewożącą paliwo. W wyniku zderzenia ciężarówka przewróciła się na bok i po kilku minutach stanęła w płomieniach. Kierowca ciężarówki zdołał wydostać się z kabiny tuż przed wybuchem pożaru.

W wyniku zderzenia się pojazdów na miejscu zginął 27-letni kierowca audi. Do szpitala na badania trafił 55-latek, kierujący cysterną. Mężczyzna był trzeźwy.

Nieoficjalnie dowiedzieliby się, że kierowca audi jechał z prędkością około 200 km/h! Świadczyć ma o tym leżący w polach silnik audi!

Funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia, pod nadzorem prokuratora, wykonali czynności procesowe, które pozwolą na dokładne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności wypadku.

Z uwagi na uszkodzoną nawierzchnię w miejscu, gdzie doszło do wypadku, droga krajowa nr 77 w dalszym ciągu jest zablokowana.