W niedzielę 8 maja odbył się mecz 29. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy PGE FKS Stal Mielec – Legii Warszawa. Legia Warszawa to najbardziej utytułowany klub w Polsce, który również w tym sezonie potwierdził swoją dominację na krajowym podwórku. Podopieczni trenera Michniewicza tytuł zapewnili sobie już kolejkę temu i do Mielca przyjadą jako Mistrzowie Polski 2021.
Team z Mielca podejdzie do niedzielnego spotkania, chcąc wrócić na zwycięski szlak po porażce z Rakowem Częstochowa (0:1). Wcześniej Stal zaliczyła dwa zwycięstwa i remis, pozostawiając w pokonanym polu przede wszystkim poznańskiego Lecha (2:1). Tymczasem podopieczni Czesława Michniewicza ostatnio zremisowali bezbramkowo z Wisłą Kraków. Na uwagę zasługuje natomiast to, że Legia jest już od dziewięciu spotkań bez porażki. W tym czasie zaliczyła sześć zwycięstw i trzy remisy. W pierwszym w tym sezonie starciu ligowym między obiema ekipami padło łącznie pięć goli. Ostatecznie dość niespodziewanie szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylili mielczanie, wygrywając 3:2. Jeśli teraz znów pokona zespół Mistrza Polski, to zapewni sobie utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie.

Składy i obsada

Stal Mielec: 13. Rafał Strączek – 6. Marcin Flis, 5. Mateusz Żyro, 32. Jonatan de Amo Perez – 23. Krystian Getinger, 96. Robert Dadok – 21. Mateusz Matras [82 min Chorbadzhiyski], 20. Grzegorz Tomasiewicz, 17. Petteri Forsell [76 min Mak], 7. Maciej Domański [82 min Prokić] – 99. Łukasz Zjawińński [60 min Kolev]
Rezerwowi:1. Michał Gliwa, 2. Albin Granlund, 4. Bozhidar Chorbadzhiyski, 9. Andreja Prokić, 10. Mateusz Mak, 19. Kacper Sadłocha, 77. Maciej Jankowski, 92. Aleksandar Kolev
Trener: Włodzimierz Gąsior

Legia Warszawa: 35. Cezary Miszta – 3. Mateusz Hołownia, 4. Mateusz Wieteska, 55. Artur Jędrzejczyk- 25. Filip Mladenović, 2. Josip Juranović- 8. Valeriane Gvilia [55 min Kostorz], 24. Andre Martins, 67. Bartosz Kapustka [81 min Muci], 99. Bartosz Slisz- 21. Rafael Lopes [87 min Cholewiak]
Rezerwowi: 1. Artur Boruc, 7. Jasurbek Yakhshiboev, 17. Mateusz Cholewiak, 20. Ernest Muci, 22. Paweł Wszołek, 29. Marko Vesović, 30. Kacper Kostorz, 71. Kacper Skibicki
Trener: Czesław Michniewicz

Sędzia Główny: Łukasz Kuźma
Sędziowie asystenci: Adam Kupsik, Marek Arys
Sędzia techniczny: Mariusz Złotek
Sędziowie VAR: Tomasz Musiał, Jarosław Przybył
Stadion: Stadion Miejski w Mielcu przy Solskiego 1

Kartki: 9 min Hołownia, 23 min de Amo, 78 minMladenović, 83 min Tomasiewicz, 83 min Kolev, 83 min Slisz

Przebieg spotkania

Już na początku spotkania ruszyła Legia. Podłączył się do akcji ofensywnej Jędrzejczyk, próba dalekiego, kilkudziesięciometrowego podania do Mladenovicia, ale piłka leciała zdecydowanie zbyt wysoko i Serb nie miał szans jej opanować. W 4 min kolejna akcja Legi, długie podanie od Wieteski, ale nie ruszył do piłki żaden z kolegów i pewnie interweniował na przedpolu Strączek. W 7 min rozpędził się Kapustka, zagrał na obieg do Juranovicia, ten po raz kolejny wrzucił piłkę w kierunku dalszego słupka, lecz skiksował Mladenović. W 12 min kolejna centra Juranovicia, jednak wybijają piłkę gospodarze. Chwilę wcześniej szansę miał Kapustka, lecz zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału i został zablokowany na szesnastym metrze. W pierwszym kwadransie zawodnicy Stali skupiali się przede wszystkim na defensywie. Podział punktów pozwalał utrzymać 3 punktowe prowadzenie nad Podbeskidziem i zbliżyć się na 2 oczka do Wisły Kraków. W 19 min kapitalną akcję na prawej stronie przeprowadził Dadok, wrzucił w pole karne, ale nie trafił w piłkę Zjawiński, a później skiksował Getinger. Mieliśmy jeszcze ponowienie akcji, zrobiło się olbrzymie zamieszanie w "szesnastce", jednak ostatecznie skutecznie interweniował Miszta. W 24 min Jędrzejczyk nastąpił na nogę de Amo w polu karnym a ten upadł na boisko. Protestowali zawodnicy Stali domagając się rzutu karnego (de Amo nawet pokazywał gdzie ucierpiał). Powtórki pokazały, że sędzia popełnił błąd nie dyktując rzutu karnego, bo "stempel" Jędrzejczyka było bardzo wyraźne. W 25 min prostopadłe podanie do Lopesa, ten wycofał piłkę do Andre Martinsa, który strzelał bez przyjęcia, ale trafił w stojącego obok Matrasa. W 31 min Matras faulowany przez Slisza parę metrów przed polem karnym Legii i była doskonała okazja na strzał dla Forsella. Nieprzyjemny, choć lekki strzał Fina. Miszta nie ryzykował i odbił piłkę. W 38 min po okresie gry w środku pola z kontratakiem wyszli gospodarze, Domański nieźle podawał w kierunku wychodzącego na pozycję Zjawińskiego, jednak napastnik Stali nie zdołał minąć Jędrzejczyka. W odpowiedzi kontratak Legii. Slisz zagrał na kilkadziesiąt metrów do Mladenovicia, ten dobrze przyjął sobie piłkę, a po chwili decydował się na uderzenie, jednak nie trafił w bramkę.

Koniec pierwszej połowy. Dobry mecz w Mielcu. Optyczną przewagę mieli goście, ale to Stal stworzyła najlepszą sytuację do strzelenia gola.



Już na początku drugiej połowy nieprawdopodobne pudło Mladenovicia. Juranović wycofał piłkę do Andre Martinsa, ten skiksował, ale futbolówka trafiła do Mladenovicia, który uderzył obok bramki. Po upływie 60 sekund fantastyczny strzał czterdziestu metrów oddał Forsell jednak piłka minimalnie minęła bramkę Legii. Po chwili zaskakujący strzał Gwilii zza pola karnego. Piłka leciała w bramkę, ale niezbyt mocno i dobrze interweniował Strączek. Bardzo intensywny początek drugiej połowy w Mielcu. W 56 min długie zagranie w stronę Kostorza, ale ten przegrał pojedynek z Żyrą, a potem faulował obrońcę Stali. W 62 min Kostorz szukał prostopadłym podaniem Mladenovicia, ale zagrał źle, na idealnej wysokości dla obrońcy Stali. Niezadowolony był Serb, bo dało się wycisnąć więcej z tej akcji. W 62 min Kostorz upadł w polu karnym po kontakcie ze Strączkiem, ale sędzia uznał, że rezerwowy zawodnik Legii wcześniej był na spalonym. Sędziowie sprawdzali jeszcze całą sytuację na VAR, ale decyzja nie została zmieniona. Niewiele działo się na boisku. Legia utrzymywała się przy piłce, jednak nie miała z tego żadnych konkretów. W 80 min Strączek ratuje Stal. Lopes doskonale dośrodkował piłkę do Kostorza, ten oddał niezły strzał głową, ale bramkarz Stali popisał się kapitalną interwencją. Nic się nie działo w ostatnich minutach. Stal nie chciała ryzykować.

Koniec meczu w Mielcu. Stal bezbramkowo zremisowała z Legią Warszawa.