Trwa wyjaśnianie dokładnych przyczyn wypadku, do którego doszło w piątek w Twierdzy na Podkarpaciu. Zderzyły się tam cztery samochody osobowe. Jeden z nich po zderzeniu stanął w ogniu.
W piątek 21 maja po godz. 13 w miejscowości Twierdza na drodze wojewódzkiej nr 988 doszło do niezwykle groźnie wyglądającego wypadku z udziałem czterech samochodów osobowych. W wyniku zderzenia skody, mercedesa, kii i toyoty, do szpitala trafili kierowca i pasażerka skody.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierująca skodą po uderzeniu w dwa inne auta, zjechała na pas ruchu dla przeciwnego kierunku i czołowo zderzyła się z toyotą. Skoda po uderzeniu zaczęła się palić. Pożar został szybko ugaszony przez przybyły na miejsce zastęp straży pożarnej. Droga w miejscu wypadku była nieprzejezdna przez około trzy godziny. Samochody osobowe były kierowane na objazd przez Przybówkę, Łęki Strzyżowskie, Jazową i Wiśniową.

Kierowcy mercedesa, kii i toyoty byli trzeźwi, od kierującego skodą pobrano krew do badań.

Dalszym wyjaśnianiem okoliczności zdarzenia będą się zajmować policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Strzyżowie.