Kandydat na prezydenta Rzeszowa (Podkarpackie) wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł zagłosował w niedzielę w przedterminowych wyborach na włodarza tego miasta. "To święto demokracji" - powiedział dziennikarzom.
Marcin Warchoł przyszedł na wybory z rodziną. Wraz z żoną oddał głos w Szkole Podstawowej nr 29.

- Spełniliśmy obywatelski obowiązek. Dziękuję wszystkim, przede wszystkim tym, którzy dziś głosują. To święto demokracji. Zachęcam do głosowania, by frekwencja była jak największa. Pogoda dopisuje, dlatego serdecznie zapraszam na wybory. Do godziny 21. można głosować - powiedział Warchoł dziennikarzom po oddaniu głosu. Życzył też wszystkim wszystkiego dobrego i miłej niedzieli. - Do zobaczenia dziś o godz. 21. na naszym wieczorze wyborczym - dodał wiceminister.

Warchoł w kampanii był wspierany przez byłego prezydenta miasta Tadeusza Ferenca. Oprócz Warchoła na prezydenta miasta kandydują: popierana przez Prawo i Sprawiedliwość oraz rzeszowski region NSZZ "Solidarność" wojewoda podkarpacki Ewa Leniart; były współpracownik Ferenca, wiceprzewodniczący rady miasta i szef klubu Rozwój Rzeszowa Konrad Fijołek, którego popierają m.in. PO, Lewica, PSL i Ruch Polska 2050; oraz poseł Konfederacji Grzegorz Braun.

Wybory, pierwotnie planowane na 9 maja, z powodów epidemicznych zostały przesunięte na niedzielę 13 czerwca; ewentualna druga tura odbędzie się 27 czerwca.

bko/ par/