Łącznie kilkadziesiąt interwencji odnotowali strażacy na terenie województwa podkarpackiego. Działania służb polegały głównie na wypompowywaniu wody z zalanych piwnic.
Przypomnijmy, od blisko tygodnia gwałtowne burze oraz nawałnice przechodzą nad terenami Polski. Największe spustoszenie spowodowały głównie w zachodnich i centralnych województwach naszego kraju.

Blisko 80 interwencji straży pożarnej na terenie województwa Podkarpackiego

Jednak ta pogoda nie odpuściła także mieszkańcom Podkarpacia. Gwałtowne burze i ulewy przeszły głównie w sobotę 26 lipca.

- Blisko 80 razy podkarpaccy strażacy wyjeżdżali do usuwania skutków gwałtownych ulew oraz burz. Działania służby polegały w głównej mierze na wypompowywaniu z zalanych posesji oraz dróg, a także usuwaniu połamanych konarów i drzew - informuje bryg. Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej.

Najwięcej interwencji odnotowano w powiecie rzeszowskim, lubaczowskim, przeworskim, leżajskim oraz niżański. Na szczęście w trakcie tych wydarzeń nikomu nic się nie stało.

- Apelujemy o ostrożność. Jeśli widzimy nadchodzącą burzę to zostańmy w domu, tam jesteśmy najbezpieczniejsi. Pozamykajmy drzwi i okna, a z tarasów pousuwajmy przedmioty, które zdmuchnięte mocnym porywem wiatru, mogłyby komuś zrobić krzywdę - apelują strażacy.

Zobacz również: