Sprawca tragicznego wypadku w Stalowej Woli był kompletnie pijany - wynika z ustaleń śledczych. Zmarłe małżeństwo osierociło dwójkę dzieci.
Przypomnijmy, w sobotę 3 lipca w Stalowej Woli doszło do tragicznego w skutkach zdarzenia. W wyniku czołowego zderzenia dwóch samochodów osobowych śmierć poniosło dwoje osób. Rodzice osierocili dwójkę dzieci, w tym 2,5 letniego chłopczyka. Przeżył także sprawca tego wypadku. Więcej na temat zdarzenia oraz zdjęcia pisaliśmy tutaj: Tragiczny wypadek w Stalowej Woli. Nie żyją dwie osoby

Policja prosi świadków zdarzenia o pomoc

Śledczy, którzy wyjaśniają przyczyny tej tragedii, proszą potencjalnych świadków zdarzenia o pomoc.

Chociaż do wypadku doszło na prostym odcinku drogi, to mieszkańcy tej okolicy wskazują, że bardzo często dochodzi tam do różnego rodzaju kolizji, wypadków czy różnych niebezpiecznych sytuacji.

Sprawca wypadku w Stalowej Woli był kompletnie pijany

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym mężczyźnie grozi nawet do 8 lat więzienia. Jednak niewykluczone, że mężczyzna może usłyszeć nawet poważniejsze zarzuty.

Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że sprawca wypadku był kompletnie pijany, a we krwi mógł mieć nawet 2,5 promila alkoholu. W jego samochodzie znaleziono bowiem puste butelki po alkoholu.

Ponad to już teraz wiadomo, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdem. Prawo jazdy miał stracić w kwietniu tego roku.