Kara do 3 lat pozbawienia wolności grozi mieszkańcowi gminy Dynów, który uprawiał konopie, inne niż włókniste. Mężczyzna założył i prowadził uprawę na swojej posesji, w przyczepie kempingowej.
Informacje o nielegalnej uprawie konopi, innych niż włókniste, uzyskali policjanci z komisariatu w Dynowie. Wynikało z niej, że prowadzi ją, na terenie swojej posesji, 39-letni mieszkaniec gminy Dynów.

Na miejscu funkcjonariusze zastali podejrzewanego mężczyznę. Policjanci znaleźli uprawę w zaparkowanej na posesji przyczepie kempingowej. Składało się na nią 27 sadzonek konopi w wielkości od 25 do 60 cm. W związku z tym policjanci zabezpieczyli rośliny i zatrzymali 39-latka.

Wstępne badanie potwierdziło, że zabezpieczone sadzonki to konopie inne niż włókniste, których uprawa jest zabroniona. Jak wyjaśnił podejrzany, rośliny wyhodował z nasion, które przywiózł z zagranicy. Uprawę prowadził na użytek własny.

Policjanci przedstawili mu zarzut prowadzenia nielegalnej uprawy konopi. Grozi za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.