Celem policjantów na drogach w Rzeszowie było zwracanie kierowcom uwagi na niestosowanie się czerwonego światła na skrzyżowaniach. Funkcjonariusze robili to za pomocą drona.
Mając na względzie poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym dziś od rana, policjanci komendy wojewódzkiej prowadzą działania „Czerwone Światło - STOP w Rzeszowie”. Ich celem jest uświadomienie, jak ważne jest stosowanie się do sygnalizacji świetlnej. Kierowcy, którzy wjeżdżają na czerwonym świetle stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych.

W czwartek 15 lipca działania rozpoczęły się briefingiem prasowym przy ul. Wyspiańskiego. Komisarz Paweł Grześ z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie przypominał o tym, jakie zagrożenia niesie naruszenie obowiązku stosowania się do sygnalizatora S1, który nadaje sygnał czerwony.

W działaniach, które potrwają do godz. 15 uczestniczą także funkcjonariusze wyposażeni w policyjnego drona. Z jego pomocą monitorują rzeszowskie skrzyżowania i wspólnie z policjantami w radiowozach reagują na przypadki niestosowania się przez uczestników ruchu do wskazań sygnalizacji świetlnej. Szczególną uwagę zwracają także na kierowców, omijających pojazdy, które zatrzymały się przed sygnalizatorem nadającym sygnał czerwony.

W niespełna dwie godziny, czujne oko policyjnego drona zarejestrowało 15 wykroczeń. Na kierujących pojazdami policjanci nałożyli 6 mandatów, a 9 kierowców pouczyli.