W Rakszawie oraz Jedliczu na Podkarpaciu doszło do tragicznych w skutkach wypadków drogowych. W ich wyniku śmierć poniosła dwójka mężczyzn.
Do wypadku z udziałem pieszego doszło w piątek 8 października około godz. 20.45, w Rakszawie, w powiecie łańcuckim. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący nissanem Primera, na prostym odcinku drogi powiatowej, najechał na leżącego na jezdni człowieka.

Mężczyzna został ciężko ranny, mimo reanimacji nie udało się go uratować. Policja potwierdza jego tożsamość. 73-letni kierowca był trzeźwy, dodatkowo pobrano od niego krew do badań. Decyzją prokuratora, ciało zmarłego zabezpieczono do sekcji.

Z kolei około godz. 21, służby ratownicze zostały powiadomione o wypadku w Jedliczu na ul. Obrońców Wolności. Wstępne ustalenia policji wskazują, że kierujący renaultem, jadąc drogą powiatową w stronę Chlebnej, zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w betonowy przepust. 51-letni kierowca poniósł śmierć na miejscu. Postępowanie wyjaśni przyczyny i okoliczności wypadku.

Do groźnego wypadku doszło też wczoraj przed godz. 19, w miejscowości Kulno, w powiecie leżajskim. Kierujący saabem najechał na leżącego na jezdni mężczyznę. 56-letni pieszy z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości obu mężczyzn. 25-letni kierowca był trzeźwy, natomiast pieszy był pod wpływem alkoholu.