Na całym świecie, odbyły się tzw. Strajki Klimatyczne. Ich celem było zwrócenie uwagi rządzących, na coraz poważniejsze problemy związane z klimatem
Dodatkowo młodzi chcieli wyrazić sprzeciw przeciwko działaniom prowadzących do powiększenia skali kryzysu, a także w celu okazania wsparcia tym, którzy na walkę nie mają już siły. Młodzi zaznaczali, że katastrofa dzieje się tutaj i teraz, na naszych oczach. Ci z nas, którzy żyją w wielkich aglomeracjach, nie odczuwają tego tak dotkliwie, jak dzieje się to np. na wsiach czy w mniejszych społecznościach. W wydarzeniu udział wzięło kilkadziesiąt osób (co w czasach pandemii jest bardzo dobrym wynikiem) oraz liczni przechodni, którzy przystawali i przyglądali się pochodowi, który swój finał miał, na rzeszowskim rynku gdzie odczytano postulaty.

Oto jeden z nich:

Kryzys klimatyczny to największe wyzwanie, przed którym ludzkość kiedykolwiek stała. Czarne scenariusze, które jesteśmy w stanie dostrzec już teraz, takie jak gigantyczne ulewy, śmiercionośne pożary, nawałnice, huragany i niekończące się susze, będą tylko wzrastać na sile.

Doszliśmy do punktu, w którym osoby w pozycji władzy - na szczeblu lokalnym oraz państwowym - odbierają nam prawo do decydowania o naszej przyszłości. Do momentu, w którym ludzie w polityce, mediach i biznesie, traktując kryzys klimatyczny bez jakiejkolwiek powagi, wydają wyrok wobec życia i zdrowia milionów osób na całym świecie. Nie zgadzamy się na to, żeby nasz los był dyktowany przez wąską grupę ludzi, bezpośrednio czerpiących zyski z paliw kopalnych czy bezczynności klimatycznej.

Klimat jest sprawą, która dotyka wszystkich gatunków na Ziemi - w tym nas; ludzi. Skutki kryzysu klimatycznego to oprócz topniejących lodowców i masowo wymierających gatunków, również ludzkie tragedie, które dzieją się tu i teraz - w odległych nam państwach oraz obok nas, w Polsce.

Choć kryzys klimatyczny zagraża wszystkim, część społeczeństw będzie dotknięta silniej niż inne. Kryzys klimatyczny uwidacznia jeszcze obecne na świecie nierówności. Społeczeństwa nisko rozwinięte, ze względu na swoje położenia geograficzne i sytuację gospodarczą, są najbardziej narażone na ekstremalne zjawiska pogodowe i ich śmiercionośne skutki.

Istną niesprawiedliwością kryzysu klimatycznego jest fakt, iż kraje, które na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w najmniejszym stopniu przyczyniły, się do wzrostu globalnej temperatury są, najbardziej narażone na jego skutki. Oznacza to, że np. rdzenni mieszkańcy Amazonii, czy najubożsi mieszkańcy Afryki i Azji Południowo-Wschodniej znajdują się na pierwszej linii frontu w walce z kryzysem klimatycznym.

Jednocześnie, niesprawiedliwości społeczne, związane z kryzysem klimatycznym, są już widoczne również w Polsce. Rządzący w naszym kraju, w pełnej ignorancji konsekwencji swoich działań, skazują mieszkańców miejscowości takich jak Skierniewice na brak wody w kranach latem, rolników z okolic kopalni odkrywkowych w Wielkopolsce na suszę w uprawach, a mieszkańców Borów Tucholskich na niespotykane dotychczas trąby powietrzne. Tak jak w perspektywie całego świata, tak i w perspektywie Polski, mała grupa decydentów i decydentek, swoimi szkodliwymi dla klimatu działaniami, odbiera szansę na bezpieczeństwo i dobrostan całych społeczności ludzi.

My, jako przedstawiciele młodego pokolenia, otwarcie nie zgadzamy się na niesprawiedliwość klimatyczną. Kryzys klimatyczny jest bowiem nie tylko kryzysem ekologicznym - lecz także kryzysem społecznym. Kryzysem, który doprowadził do tego, że w Skierniewicach latem nie było w kranach wody, a na Podkarpaciu powodzie zniszczyły ludziom domy. Kryzysem, który sprawia, że w Brazylii wskutek olbrzymich pożarów giną rdzenne społeczności, a w Bangladeszu rodziny z dziećmi muszą uciekać w głąb lądu, bo podnoszący się poziom morza powoduje zalania pól uprawnych.

Jednym z podstawowych praw człowieka jest prawo do życia; życia w wolności i bezpieczeństwie. Prawo to jest nam wszystkim odbierane, a niektórym szybciej i boleśniej. Nie zgadzamy się więc na taki stan rzeczy. Choć rządy w państwach rozwiniętych nie chcą słuchać naszych rówieśników z krajów najbardziej dotkniętych kryzysem klimatycznym, głosu tych młodych ludzi nie można zignorować. Stoimy wobec tego murem za społecznościami, które są wykluczane z decyzji mających wpływ na klimat. Jednoczymy się z nimi, słuchamy opowieści o tragediach w ich społecznościach i walczymy o klimat wspólnie. Solidarność jest bowiem naszą bronią!

Wszystkie te przypadki są przejawem braku sprawiedliwości klimatycznej. Sytuacji, w której politycy jawnie ignorują kryzys klimatyczny - a przez to bezpieczeństwo bezsilnych obywateli i obywatelek wobec tragicznych skutków zmienionego klimatu. Wzywamy wobec tego, aby polski rząd - w tym szczególnie Premiera, Ministra Aktywów Państwowych, Ministra Rozwoju, Ministra Klimatu - włączyli w proces decyzyjny obywateli i obywatelki, oraz uznali za priorytet osiągnięcie przez Polskę neutralności klimatycznej do 2040 roku. Jest to bowiem jedyna ścieżka, która może zagwarantować NAM WSZYSTKIM bezpieczeństwo klimatyczne. Droga do tego, by niesprawiedliwość klimatyczna stała się przeszłością, a sprawiedliwość i bezpieczeństwo - przyszłością.


Zobacz live z wydarzenia:

Nikt jeszcze nie skomentował. Bądź pierwszy!

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. rzeszow112.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.