Na wczorajszej sesji Rady Miasta Rzeszowa procedowany był projekt budowy kolejnego wieżowca przy zaporze. Budynek ma mieć 40 pięter. Inwestor proponuje nowoczesne zagospodarowanie brzegów Wisłoka. Czy zyska poparcie?
Wieżowiec ma powstać między zaporą a istniejącym już kompleksem Bulwary Park. Obiekt ma mieć wysokość około 120 metrów i pomieścić 40 kondygnacji mieszkalnych. Zdaniem projektantów - prezentowana koncepcja budynku mieszkalno-usługowego, która powstała na drodze współpracy pracowni S.T. Architekci oraz K+ Architekci, stanowi wstępną wizję domknięcia nowo powstałej wielkomiejskiej, wysokiej zabudowy usytuowanej na lewym brzegu Wisłoka. - czytamy w oświadczeniu przesłanym nam przez biuro architektoniczne ST Architekci.
- Ze względu na eksponowaną lokalizację o ogromnym potencjale zdecydowano o nadaniu budowli charakteru wyrazistej w odbiorze dominanty. Jej ekspresyjna, dynamiczna bryła oraz nieoczywiste podziały okienne wkomponowane w regularną, geometryczną siatkę elewacji kształtują nieszablonowy wyraz architektoniczny całości. Z uwagi na wyjątkowe cechy lokalizacyjne – skrzyżowanie głównego ciągu komunikacyjnego oraz rekreacyjnego – budynek nie posiada tradycyjnego frontu. Zbudowana na planie litery Y bryła zwrócona jest równocześnie w stronę ulicy, jak i zalewu otwierając się na otoczenie - informują projektanci.


ST Architekci proponują oryginalne zagospodarowanie brzegu Wisłoka, który miałby graniczyć z inwestycją. - Niezwykle istotnym elementem proponowanej koncepcji jest chęć rewitalizacji sąsiadującego z inwestycją odcinka bulwarów i stworzenia nad rzeszowskim zalewem wysokiej jakości, nowoczesnej przestrzeni publicznej służącej mieszkańcom miasta jako miejsce spotkań, rekreacji i codziennych aktywności. Jej uzupełnienie stanowić będą zlokalizowane na najniższych kondygnacjach budynku lokale usługowo-handlowe, kawiarnie, restauracje czy kluby otwierające się widokowo w kierunku rzeki.

Problemem zamiana działek

Inwestorem ma być firma Apklan, do która zbudowała Bulwary Park. Problem w tym, że dwie z działek, na których miałby stanąć nowy wieżowiec, należą obecnie do miasta. Developer Apklan posiada z kolei 5 działek przy ul. Grabskiego, na których są zbudowane ciągi rowerowo-piesze. Jak mówi nam radny Tomasz Kamiński - na terenie Rzeszowa jest wiele działek, które należały kiedyś do prywatnych właścicieli, zostały wywłaszczone pod mające powstać inwestycje, które ostatecznie nie powstały. Dawni właściciele w sądach odzyskali prawo do tych działek, następnie sprzedali je developerom. Problem ten dotyczy wielu działek w mieście - tłumaczyTomasz Kamiński. Deweloper proponuje zamianę 2 miejskich działek mających łączną powierzchnię 0,1495 ha na należące do dewelopera 5 działek o łącznej powierzchni 0,0473 ha.

Projekt skierowany do komisji

Na wczorajszej sesji Rady Miasta Rzeszowa stanął projekt zamiany działek dewelopera i miasta. Jednak radni skierowali sprawę do obrad w Komisji Gospodarki Komunalnej. - Jest to ładny projekt - mówi Tomasz Kamiński, radny Rozwoju Rzeszowa. - Radni zgodnie skierowali projekt uchwały do komisji, aby developer szczegółowo przedstawił swoje koncepcje Radny uważa, że wysłuchanie racji developera powinno odbyć się podczas publicznej debaty. Z kolei radny Klubu PiS, Waldemar Kotula, również nie mówi "nie" dla tego projektu, - Jeżeli zabezpieczymy interesy miasta i mieszkańców, czyli parking, i tę część nazwijmy to "bulwarową" to będę na tak Jeżeli inwestor zrealizowałby tą część dotycząca bulwarów, promenady, płynąca rzeczkę, barkę itp. na pewno byłaby to atrakcyjna część Rzeszowa - rozmarza się radny Kotula.