Dzisiejszego przedpołudnia o godz. 10 Pod Teatrem im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie politycy PSL złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą 125-letnią rocznicę powstania Ruchu Ludowego. Odnieśli także się do obecnej sytuacji politycznej w kraju z uwzględnieniem "zbliżających" się wyborów prezydenckich.
Na konferencji prasowej obecny był poseł na Sejm RP Mieczysław Kasprzak. W 125 rocznicę powstania ruchu ludowego na Podkarpaciu mówił on o dziejach tej partii w naszym regionie, która przeżywała wzloty i upadki swojej działalności.

- Inna sytuacja była przed pierwszą wojną światową, a inna w czasie obu wojen i potem. Ale dzisiejsza sytuacja pokazuje, że jeśli są dobre podstawy i nie tylko to ten ruch może przetrwać. Tam przede wszystkim była mowa o Polsce i troska o jej dobro - tak mówił poseł Mieczysław Kasprzak.

Polityk mówił także o potrzebie zażegnania wzajemnych podziałów w naszym kraju. Mówił, że tylko Władysław Kosiniak-Kamysz jest gwarantem zwycięstwa z obecnym Prezydentem oraz zażegnania
istniejących podziałów.

- Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił w ubiegły czwartek plan dla Polski i później rozwinął go w sobotę. Przedstawił 3-punktowy program, który zakłada przeprowadzenie uczciwych wyborów oraz który ma zagwarantować pracę jak największej ilości Polaków w naszym kraju. Dzisiaj także trzeba uchwalić ustawę, która nie będzie podważać konstytucyjności wyborów - tak w dalszej części mówił poseł tej partii.