To był nocny pościg niczym z kinowych hitów. 24-latek nie zatrzymał się do kontroli, pędził samochodem z zawrotną prędkością przez Rakszzawę i próbował zepchnąć policyjny radiowóz z drogi! Jak skończyła się jego ucieczka?

Dramatyczny pościg w samym środku nocy


Do zdarzenia doszło 13 lipca (wtorek), przed godz. 2.00 w nocy. W Rakszawie uwagę policjantów patrolujących drogę zwrócił samochód marki seat. Sposób w jaki poruszał się ten pojazd wskazywał na to, że kierowca może być pod wpływem alkoholu (jazda tzw. „wężykiem”).

Z tego względu funkcjonariusze postanowili zatrzymać samochód przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. W tym momencie kierujący seatem gwałtownie przyspieszył i rozpoczął szaleńczą jazdę ulicami Rakszawy!

Jego jazda zaczęła stanowić realne zagrożenie na drodze. Podczas ucieczki mężczyzna nie stosował się do znaków drogowych, wymuszał pierwszeństwo przejazdu, o mało nie doprowadzając do zderzania z innymi pojazdami.

Jednocześnie próbował zepchnąć z jezdni wyprzedzający go radiowóz!

Kierowca radiowozu niczym Dominic Torreto pędził za uciekinierem


Pochwycenie pirata drogowego chwilę trwało. Wciąż pędził swoim samochodem. Jednak w końcu funkcjonariuszom udało się wyprzedzić auto i na jednej z polnych dróg zablokować uciekający pojazd. Kierujący seatem próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak szybko został zatrzymany przez policjantów.

Po zatrzymaniu mężczyzny mundurowi sprawdzili jego dane. Kierowcą okazał się 24-letni mieszkaniec gminy Rakszawa. Policjanci wykonali na piracie drogowym badanie przy pomocy alkomatu i okazało się, że był trzeźwy. Jednak ze względu na jego irracjonalne zachowanie funkcjonariusze zdecydowali się na pobranie od niego krwi do badań na zawartość środków odurzających.

Dalszy ciąg wykroczeń młodego „kryminalisty”


Chociaż młody mężczyzna już miał wystarczające problemy nie omieszkał dodać do listy kolejnych wykroczeń. Tuż po zatrzymaniu 24-latek znieważył oraz groził interweniującym policjantom.

Co więcej mężczyzna decydując się na jazdę samochodem, złamał trzy obowiązujące go sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Teraz za wszystkie popełnione przestępstwa oraz wykroczenia drogowe 24-latek odpowie przed sądem. Jego samochód trafił już na strzeżony parking.